Archiwum z Maj 2008

Pozycjonowanie strony – konkurs

piątek, 23 Maj 2008

Jakiś czas temu pisałem o tym, że wchodzę w „spółkę”. Wypadało by powiedzieć coś na temat tego jak mi idzie.

Musieliśmy zmienić plany i powrócić do solowej pracy ponieważ nasze wyobrażenie na temat pozycjonowanie jest zupełnie inne.

pozycjonowanie stronyMieliśmy wypozycjonować stronę firmową na frazy takie jak pozycjonowanie czy pozycjonowanie strony, ale uważałem, że to nie najlepszy pomysł. Kosztowny, a fora reklamy taka sobie.

Te frazy tak na prawdę nie są jakieś rewelacyjne. Ba! One nawet nie są trudne. Śmiem nawet twierdzić, że nie opłaca się być w top10 pod pozycjonowanie. Dlaczego? Ponieważ jest za mało ciekawych ofert, a koszty wypozycjonowania i utrzymania pozycji znaczne.

Nie byłem jednak w top1 dlatego chce spróbować, ale by mieć lepszą motywację postanowiłem wziąć udział w konkursie na frazę pozycjonowanie strony i chce aby ta strona, a właściwie podstrona na moim blogu wybiła się na pierwszą pozycję.

Szczerze to wątpię czy mi się uda ponieważ teraz spędzam mniej czasu przy komputerze niż np. w kuchni :) Pogoda jest zbyt piękna by siedzieć przy tym pudle. Na szczęście oszczędność są wystarczające by do końca wakacji balować.

Zobaczymy po ilu uda mi się wbić w top10 na pozycjonowanie strony i czy uda mi się być pierwszym wśród tych 10 stron.

Dodano 04/06/2008:

Przez awarie LinkMe.pl strona nie poszła w górę, ale mam nadzieje, że za kilka dni będzie już w top50.

Zastanawiam się nad tym czy fraza pozycjonowanie strony jest dobra do tej strony.

Domena JakubCyran.pl nie jest mocna bo nie pozycjonowałem jej pod żadne strony, nie jest stara bo nie ma nawet pół roku.

Nie mam zaplecza tematycznego pod tę frazę więc …

Dodano 06/06/2008:

Pozycjonować mi się zachciało to trzeba teraz to robić.

Mogłem wybrać jakąś mocniejszą domenę. Ale nawet dobrze, że jest jaka jest. W ten sposób można zobaczyć jaka to jest fraza. Jak w ciągu 3 miesięcy będzie się można wpić od 0 do top10.

Konkurs jest bardzo nie opłacalny. Nagrody za wypozycjonowanie strony są bardzo skromne. Gdybym pozycjonował stronę o bankowości to bym zarobił dużo więcej w ciągu tych 3 miesięcy.

Dodatkowo chce całe wakacje spędzić po za domem więc ciężko będzie reagować na posunięcia konkurencji. Na pozycjonowanie tej strony, a właściwie podstrony poświeciłem niecałe 30 minut. Efektów jeszcze nie ma więc nie można porównywać dlatego pozostaje czekać i czytać tę stronę, która jest właśnie pozycjonowana.

Dodano 08/06/2008:

Podłączyłem stronę do systemu e-weblink. Pozycjonowanie daje efekty. Jest już top60 :) Zobaczymy ile jeszcze potrwa pozycjonowanie strony aby dojść do 10 pierwszych wyników pozycjonowania.

Przy okazji znalazłem ciekawe możliwości zdobywania linków.

Dodano 17/06/2008:

Nie jest sztuką wypozycjonować stronę przeznaczając na nią 500 000 pkt w seo.net.pl. Tylko tutaj akurat mijał by się cel brania udziału w konkursie. Bo niby jaki by miał być? Uznanie? Po takim konkursie? Nagroda? Za sprzedaż pkt przeznaczonych na pozycjonowanie można kupić wiele więcej bajerów. Dlatego będę probować osiągnąć top5 (w konkursie) przy minimalnym wydatku punktowym.

Dodano 19/06/2008:

Czyżby popularny filtr 31?

Dodano 14/07/2008:

Pod pozycjonowanie strony ten post jest na 17 miejscu. Co daje 4 miejsce w konkursie – na chwilę obecną. Do tej pory linkowałem bardzo ostrożnie. Teraz może troszkę zwiększę przyrost by w ostatnim tygodniu móc przywalić. Oczywiście zobaczę czy tak zrobię – bo moc zaplecza też kosztuje. I jeżeli będę musiał wybierać klient czy konkurs to wybiorę klienta.

Dodano 18/07/2008:

W wynikach konkursu jestem już na 2 pozycji. Przede mną jest Mar (katalogiseo.info) (dokładnie o jedno oczko wyżej w serpach).

Jednak Dark jest o dwa oczka wyżej ode mnie, ale nie zainstalował systemu na stronie, dlatego nie zlicza go w wynikach konkursowych.

Czyli jestem tak naprawdę 3, ale jeszcze 1,5 miesiąca do końca konkursu. Nie wykorzystałem jeszcze nawet 40% wolnych zasobów więc myślę optymistycznie co do wyniku na pozycjonowanie strony :)

Dodano 18/07/2008:

Sytuacja szybko się zmienia. W chwili obecnej pod pozycjonowanie strony jestem na 2 miejscu. Osoba, która nie podpięła jeszcze systemu jest już za mną i za Mar’em. Co jednak Ciekawe Mar z 11 wskoczył na 6 miejsce. Zobaczymy na jak długo jego strona się tam utrzyma.

Dodano 18/07/2008:

I kolejne zmiany w dniu dzisiejszym. Mianowicie ja jestem na pierwszym miejscu (9 pozycja), za mną dark (10 pozycja), ale on jeszcze nie zainstalował systemu na blogu, a na 3 miejsce spadł Mar, który powędrował na 18 pozycje.

Jeżeli pozycje się nie ustabilizują to będzie ciekawie pod koniec. I tylko szczęście będzie decydowało o wygranej. Choć z mojej strony muszę powiedzieć, że idzie cały czas do góry i jeżeli spada to o max 2 pozycje. Jeżeli teraz będzie podobnie to …

Dodano 27/07/2008:

Już ponad tydzień nic nie pisałem w tym poście natomiast konkursu pozycjonowanie strony.Przyczyna jest prosta. Zniechęciłem się do niego. Wygrana będzie loterią. Strony pod frazą pozycjonowanie strony skaczą jak opętane. A dodatkowym odstraszaczem jest fakt, że monitoring w e-weblink.com działa tragicznie. Osoba już 3 dzień ma filtr, a system wyświetla ją jako pierwszą w konkursie – sama – wykorzystuje zaskoczenie.

Monitoring po prostu  patrzy na jakieś czerstwe DC. Szkoda, że prawdopodobnie konkurs wygra nie osoba lepsza, a ta która będzie mieć więcej szczęścia.

Dodano 31/07/2008:

Już 2 dzień obserwuje, że w godzinach przedpołudniowych ta strona znajduje się na 4 pozycji w top10 Google dla wyników http://www.google.pl/search?hl=pl&newwindow=1&suggon=0&q=pozycjonowanie+strony&btnG=Szukaj&lr=

Natomiast w konkursie zajmuje 1 miejsce prawie bez przerwy od kilku tygodni. Czy uda mi się utrzymać pozycję? Tego sam nie wiem. Widzę za mną bardzo mocnych graczy. Jeden nawet wydał książkę o pozycjonowaniu.

Ciekawe jest, że za kilkanaście godzin wyjeżdżam na 2 tygodnie i nie będę kontrolowaćć wyników, ani nic zmieni9ać. W ten sposób bardzo ryzykuje. Brak reakcji w odpowiednim momencie może zakończyć się dla mnie końcem konkursu.

Kredyty i produkty finansowe

niedziela, 11 Maj 2008

Jakiś czas temu szukając dużych pieniędzy (oczywiście poprzedzonych ciężką pracą) zastanawiałem się nad niszą finansową. Po wielu rozmowach z osobami z branży doszedłem do wniosku, że nie ma sensu czekać tylko zabierać się do pracy. Zacząłem testować system partnerski, o którym pisałem na moim blogu o programach partnerskich. W niedługim czasie z mojego polecenia zostało złożonych 20 wniosków o karty kredytowe, kredyty hipoteczne.

Jednak do dzisiejszego dnia nie zarobiłem nawet 1 grosza. Powodem tego jest, że prowizje otrzymuje się za zrealizowany wniosek.

Niestety banki olewają klientów. Sam złożyłem wniosek o kartę kredytową bo dobrze mieć taki kawałek plastiku :) , zostałem poinformowany, że wniosek rozpatrzony pozytywnie i że dokumenty zostały do mnie wysłane. Jednak do mnie nie dotarły. Mam zastrzeżenie na poczcie polskiej więc każda przesyłka do mnie jest odkładana, a ja jestem o niej informowany – nie ma szansy, że listonosz nie zostawił avizo czy coś podobnego.

Zresztą na jakimś forum czytałem, że jedna osoba przeprowadziła test, wypełniła wnioski o karty kredytowe w 8 bankach i tylko z jednego był kontakt (telefoniczny) po 4 dniach.

Na chwilę obecną przenoszę się z bankowości na turystykę. Sezon wycieczek w pełni więc trzeba szybko działać.