Reklama RTB to niesamowite możliwości

RTB to kupowanie pojedynczych odsłon reklamy w czasie rzeczywistym. Decyzje o zakupie i stawce jaką zaoferujemy można podejmować na podstawie danych jakie zebraliśmy o danym użytkowniku. Na przykład mogą to być informacje, które zapisaliśmy w ciasteczkach podczas odwiedzin naszego sklepu. Użytkownik dodał do koszyka przedmioty za 400 złotych z tej i tej kategorii. W przybliżeniu wiemy, że zarobimy na nim na przykład 100 złotych. Tak więc możemy zaproponować stawkę za wyświetlenie mu reklamy odpowiednią do naszego potencjalnego zysku. Wystarczy, że kliknie w reklamę i będzie mógł dokończyć zakup, bo zapamiętamy dla niego wszystkie jego preferencje.

Możemy też wyświetlić reklamę osobie, która tylko przejrzałe kilka produktów, nie dodając nic do koszyka. Albo kupiła xboxa, to wyświetlimy jej reklamy gier. Kupiła rok temu fotelik samochodowy? To pewnie teraz potrzebuje większego.

Nie musimy kupować odsłon w ciemno, hurtowo. Precyzyjnie i dokładnie wybieramy pojedyncze odsłony na podstawie wiedzy o użytkowniku. Warto w tym miejscu jeszcze wspomnieć, że można dodatkowo kupić ciasteczka od hurtowni danych i będziemy mogli precyzyjnie wyświetlać na tysiącach stron reklamy poszczególnym użytkownikom, którzy na przykład w NK podali że są stomatologami z Warszawy, a my akurat wprowadzamy na Polski rynek produkt skierowany do tej grupy. Już nie będzie trzeba kupować reklam na stronach skierowanych do stomatologów. Wystarczy zakupić bazę takich osób i serwować im reklamy gdy są na facebooku, czytają coś na tvn24 czy przeglądają tysiące innych stron.

A gdy dojdziemy do wniosku, że nasi klienci, którzy dokonują najlepszych zakupów w naszym sklepie to kobiety w wieku 25-45 lat, które odwiedzają strony a, b i c. To choć nigdy nie był w naszym sklepie to i tak będziemy mogli do nich dotrzeć korzystając z zewnętrznych danych.

To co oferuje RTB, remarketing i audience buying jest niesamowite i jak wykazują badania niewiarygodnie skuteczne. Dlatego też teraz w pełni angażuje się w system do dynamicznego remarketingu produktowego, z którego korzystać będą mogły WSZYSTKIE sklepy. Bez względu na miesięczny budżet. Dzisiaj takie narzędzia są zarezerwowane tylko dla największych.