Kto wczesnie wstaje ten duzo zarabia
Jakiś czas temu wrzucił ktoś na blipa link do artykułu, który opisywał jak fajnie jest wcześnie wstawać. Autor opisał, że sam wstaje o 5:30 i przez to do godziny 10 robi praktycznie wszystko co zaplanował.
Sam spróbowałem jak to jest, nastawiłem budzik na 5:30, wstałem i okazało się, że do godziny 9 zrobiłem tyle co normalnie zajmuje mi 6 godzin (dzień pracy). Chyba nie trzeba pisać jaki to był Power i do godziny 14 zrobiłem drugie tyle. Rano jesteś wypoczęty i masz siłę szybko myśleć, jest totalna cisza bo wszyscy śpią i nikt Ci nie przeszkadza.
Tylko wykorzystaj ten czas na coś co da Ci efekt. Nie przeglądaj poczty czy czytnika RSS bo w ten sposób o 8 zobaczysz, że nic z zaplanowanych zadań nie poszło do przodu i szybko się zniechęcisz.
Są też minusy tego wczesnego stawania. Na przykład jednego dnia dopiero po 2 godzinach zauważyłem, że mam na sobie t-shirt założony na lewą stronę J
Oczywiście gdy wstaje się o 5:30 to trzeba iść wcześniej wstać bo gdy kładziesz się o 2 to po 3,5 godziny snu nie masz ochoty wyjść spod ciepłej kołdry.
Taki dzień, który rozpoczyna się po 5 i kończy w okolicach 22 jest dużo produktywniejszy niż te 10-02. Każdemu polecam przynajmniej spróbować.
Tags: produktywna praca, wczesne wstawanie
Trackback from your site.
Comments (4)
Bartek Gadomski
| #
Też próbowałem kiedyś wstawać wcześnie… Nastawiłem sobie budzik na 5:40, potem nieznanym mi sposobem obudziłem się o 11 a telefon leżał w pokoju obok:)
Reply
Bielack
| #
Taaak, prawdą jest to co piszesz. I prawdą jest, że najgorsze co może spotkać „na własnym” to brak bata, który zachęca do wcześniejszego wstawania. Wstajesz coraz później, kładziesz się spać coraz wcześniej (w sensie: gdy ptaszki zaczynają ćwierkać) a i tak pół dnia przeleci bo galerię na JoeMonster przeglądam…
Reply
Jakub Cyran
| #
Dlatego dobrym rozwiązaniem jest praca w grupie (zatrudnienie pracownika/pracowników) lub praca w jednym miejscu z kimś. Najlepiej poza domem np. w zaprzyjaźnionej pizzeri (wifi i gniazdko
)
Reply
shpyo
| #
Trzeba będzie to sprawdzić. Pamiętam, że zawsze dobre fazy miałem wieczorami, może z samiuteńkiego rana też będę miał?
Reply