Oj dzieje sie….dzieje…

W świecie SEO, a tak dokładniej systemów wymiany linków.

Ostatnie dni przyniosły kilka zmian, które w dłużmy okresie czasu mogą mocno potrząsnąć pozycją systemów.

PREMIERA nowego systemu EliteLink. Jak sami mówią system należy do twórców LinkMe, dlatego już teraz wiele osób wróży EliteLink wielki sukces choć nie znają jego faktycznej mocy.

Sam korzystam z LinkMe niemal od początku i faktycznie zgodzę się, że ma ogromną moc. Ale czy warto oceniać nowy produkt tylko po marce? Chętnie bym przeprowadził bardzo dokładne testy, ale niestety za chwile wyjeżdżam na zasłużony urlop, a jeszcze kilka spraw trzeba pozamykać.

EliteLink jest systemem rotacyjnym oraz linków „stałych”. Czy można określać linki 10-cio dniowe mianem stałych? Autorzy systemu bronią się twierdząc, że jedno kliknięcie i linki zamiast przez 10 dni będą utrzymywać się przez 1000 dni. Jednak jakie to pocieszenie? Wiadomo, że mogą to zmienić (jak każdy inny system).

Z testów wynika, że link na początku od google dostaje pewne ograniczenie. Prawdopodobnie tylko część mocy linka jest przekazywana, a reszta „leżakuje”. Dopiero po kilku miesiącach jest odkrywana prawdziwa moc linka.

Wtedy linkując 1 linkiem dziennie po roku mamy bardzo mocne pozycje na nawet dość konkurencyjne frazy. A jak po 10 dniach link zostaje wyrzucony to do tego okresu dojrzałości linka nigdy nie dojdziemy. Ale BRAWO dla właścicieli, że od samego początku mówią, że liczą się z naszym zdaniem i nie wykluczają wprowadzenia zmian. Dlatego z tego miejsca pragnę prosić: Linki stałe proszę przydzielać na stałe.

Kolejną kwestią w tym systemie jaką chciałbym poruszyć jest fakt, że nie można dodawać do niego stron, które są już w systemie LinkMe Elite.  Z jednej strony bardzo dobre posunięcie dlatego, że wtedy system LinkMe Elite posiada mocniejsze strony (z mniejszą ilością linków wychodzących), ale nie do końca. Ponieważ nie można dodać strony, która jest w LinkMe Elite do systemu EliteLink, ale do innych już można i zapewne większość dodaje ile wlezie.

EliteLink może też posiadać tylko resztki, które nie trafiły do Elite a Slim – jednak nie jest to nic dziwnego ponieważ reszta polskich systemów rotacyjnych w większości składa się ze śmieci.

Jako, że jestem ograniczony czasowo to przejdę już do kolejnych zmian w świecie swl, a mianowicie do nowego algorytmu e-weblink.com

Dzisiaj w nocy nastąpiła zmiana algorytmu naliczania pkt. w systemie wymiany linków rotacyjnych e-weblink.com. Powodów jest kilka (przynajmniej nieoficjalnie).

Jak pisze Xann (właściciel systemu) zmiany zostały wprowadzone po to by nie być uzależnionym tylko od Google i parametru site.

Inni twierdzą, że po prostu Xann handluje punktami i gdy się skończyły trzeba było wymyślić coś co da więcej pkt. ze stron, które ma dodane do systemu.

Kolejne domysły padają już bardziej w stronę przestępczego życia Xanna (nie wszyscy wiedzą o jego wyrokach). Podejrzliwi  mówią, że gdy w systemie jest więcej pkt. to łatwiej jest coś zabrać dla siebie bez spostrzeżenia.

Nie wiemy dokładnie dlaczego została wprowadzana ta zmiana algorytmu, ale nie to jest najważniejsze.

Moim zdaniem zmiana będzie na lepsze ponieważ branie pod uwagę linków wychodzących i BL jest bardzo dobrym posunięciem. Nawet opisywany na początku system EliteLink bierze pod uwagę te czynniki.

A co z seo.net.pl?A nic :) Jest jak był. Ma moc, zmian żadnych nie widać. Porządki w systemie są robione co jakiś czas. Z założenia miał to być MOCNY prosty system i chyba spełnia te założenia.

3 odpowiedzi do “Oj dzieje sie….dzieje…”

  1. stormfly pisze:

    Zmiany w e-weblinku uderzą głównie w osoby, które stawiają śmietniki więc zmiany są jak najbardziej na plus ;)

  2. Stwor pisze:

    Co do błędów, to faktycznie kilka jest np.

    Ale czy warto oceniać nowy peodukt tylko po marce?

    Co do samych systemu, to wydaje mi się że linki stałe są dobre na długą metę, rotacyjne dobre na „dopalenie” mocnej strony, nowej to rotacyjnymi można bardziej zaszkodzić

    widzisz co robi marka, promocja i zaufanie do marki to podstawa sukcesu, ostatnio nawet napisałem coś o tym na swoim blogu, oczywiście w odniesieniu do SEO

  3. [...] AnchoPR to moc takiego linku po prostu powali na kolana. A jeżeli jeszcze przyjmiemy, że teza iż linki przez pewien czas leżakują jest prawdziwa, a następnie zgarniają większą moc to nie ma już o czym rozmawiać. Takie linki [...]

Dodaj odpowiedź