Content is king

Written by Jakub Cyran. Posted in Pozycjonowanie

Od dłuższego czasu nic nie napisałem na blogu. Nie będę się tłumaczył tym, że byłem na urlopie, a potem musiałem zakończyć kilka „projektów” J… po prostu nie pisałem, a mogłem.

W każdym razie zamierzam teraz częściej pisać. Dzisiaj chciałem rozpocząć dyskusję na temat najlepszych metod pozycjonowania i kierunku, w którym będzie ono podążać.

Zdaje się, że każdy kto zajmuje się pozycjonowaniem spotkał się z 2 stwierdzeniami. Mianowicie:

  1. Content is king
  2. Linki, linki, link

W tym poście chce omówić pierwsze zagadnienie i przedstawić wstępne wyniku testu.

Jako, że brałem udział w konkursie na pozycjonowanie strony mogłem sobie pozwolić na przeprowadzenie kilku testów. Jeden z nich dotyczył treści.

Najpierw wybrałem jedną witrynę, którą zacząłem pozycjonować na kilka fraz. Logiczne, że były to frazy powiązane ze sobą i z całą witryną. W związku z czym w różnej formie słowa kluczowe występowały na stronie. Następnie zabrałem się do linkowania. Pomalutku, bez pośpiechu by nie narzucić od razu zbyt szybkiego tempa.

Po kilku tygodniach byłem zaskoczony, że tak słabo strona idzie do góry w serpach. Postanowiłem stworzyć optymalnie zoptymalizowaną stronę pod jedną frazę. Na wielu podstronach linkowałem do strony głównej, z treści tematycznej. Cała strona była wzorowo zaprojektowana. Zmienne meta i title, h1, h2, h3, alty itd. Wszystko wręcz wypieszczone pod jedną frazę.

Linkować zacząłem podobnie jak poprzednia stronę – czyli delikatnie. Dopiero po 40 godzinach została zindeksowana, najpierw znajdowała się w top30. Następnie top20, by po kilku dniach znaleźć się w top10 – z minimalną ilością linków.

Można by powiedzieć, że to nic nowego przecież Fresh Site Bonus (FSB), ale tak nie jest ponieważ taka sytuacja utrzymuje się już od wielu tygodni.
Treść jednak ma duże znaczenie. Nie wolno o tym zapominać. Nie wystarczy zoptymalizować meta, to nie wszystko.

Jak uniknac bana. Odpowiedz!

Written by Jakub Cyran. Posted in Pozycjonowanie

Nawet totalna kopia (100% gotowa baza) może nie wylecieć z Google. Wielkie G chce oczyścić serpy – dlatego rozdaje bany. Wychodzi z założenia, że wykosi zaplecza i w ten sposób użytkownicy utrzymają jakościowe wyniki.

Jednak jest sposób, aby nasze zaplecze obroniło się przed tymi działaniami Google.  Nasza strona powinna wyglądać na stworzoną dla ludzi. Po wejściu na nią user ma znaleźć to czego szukał.

Czyli jak stawiamy  np. Opisy GG to wrzućmy unikalny wygląd (templatkę). Zadbajmy o kodowanie. Może wstawmy jakiś banner. Podlinkujmy (na różne anchory), nie sfjksfasfnl – jakieś losowe, tylko na odpowiednie.

Przecież Google nie zakazuje prowadzenia stron o pewnej tematyce (tutaj przyjęliśmy, że opisy gg). Co więcej nawet nie tnie site stronom, które wyglądają na te stworzone dla userów.

pozycjonowanie strony, banMiałem kilkanaście opisów gg (postawionych w jeden dzień, dla testu i dla site). Dużo z nich dostało bana, a reszta poleciała z site. Jednak te, które stworzyłem dla ludzi ( gdy była fala ich popularność) stoją z identycznym site jak rok temu.

Przykład tego co można teraz postawić pod zaplecze (pomysł szooka modyfiet by ja :)

Wyobraźmy sobie osobę o średnich umiejętnościach, która chce zarabiać w internecie. Postanawia postawić sklep internetowy i zostać milionerem. Jednak z powodu tego, że nie ma dużego doświadczenia, a dodatkowo jest lemarem, stawia sklep, który nie odnosi większego sukcesu. Może sklep ma jakieś braki, a nawet ma ich sporo. Czy taki sklep otrzyma bana? Nie! Przecież takich sklepów jest sporo i one faktycznie działają.

Dlatego można stworzyć oprogramowanie, które będzie instalować sklepy i parsować inne, aby co jakiś czas dochodziły nowe produkty, sklepy rosły itd. A dodatkowo można na nich zarobić – trafic z zamówień można przesyłać do innego sklepu. Np. postawić księgarnie i podpisać umowę z inna, że ona będzie realizować zamówienia, ale dla nas 10,5,3 %… albo stała opłata.

Tak samo można stawiać fora (parsować inne fora, komentarze na yt, komentarze na onecie :) , grupy dyskusyjne).

Pomysłów jest masa. Jednak trzeba pamiętać, że już nie liczy się ilość, ale jakość.

Jednak trzeba pamiętać, że Google jest nieobliczalne – czasami daje bany poważnym stronom. Musimy się również z tym liczyć.

Czym jest spam?

Written by Jakub Cyran. Posted in Pozycjonowanie

Ostatnio bardzo popularny temat czyli spam, raportowanie spamu, donoszenie – kapowanie kolegów, z którymi pije się piwo na seo party.

Spamem można nazwać wszystko co nie jest unikalne – tak? Tak by chcieli inżynierowie w Google Inc.

Jednak zastanówmy się nad tym czym jest dokładnie spam?

Mim zdaniem czymś co Ci przeszkadza, niechcianą reklamą (mail) lub niechcianymi wynikami wyszukiwania.

Dlatego spamowaniem można nazwać robienie doorów, MFA i innych stron, które wiszą wysoko w serpach. Ponieważ osoba, która szuka informacji trafia na śmieci ew. reklamy.

A co można powiedzieć o stronach, które nie są unikalne, ale siedzą głęboko w wynikach i nie pchają się do góry? Czy one Tobie osobiście przeszkadzają? Nawet nie wiesz, że istnieją. Domyślasz się, ale nie jesteś pewny.

I moim zdaniem tak powinniśmy patrzeć na spam. Stawiamy np. opisy po to by mieć moc aby wypozycjonować stronę. A jak chcemy zapychać serpy jakimiś generatorami i pchać się w top10 to powinniśmy dostać po rękach.

Chcesz pisać spam raporty – dobrze pisz, ale co to zmieni? Mniejsza konkurencja dla Ciebie? Nie! Powstaną nowe formy zaplecza. Czyściej w serpach? Nie! Ponieważ zaplecze (nie spam) nie pcha się do góry i nie przeszkadza.

A co powiedzieć o osobach, które (jak twierdzą) nie ślą spam raportów, ale piszą boty by wyłapywały zaplecze? Co można o nich powiedzieć? Nic. Najlepiej ich ignorować.

Róbmy swoje. Stawiajmy zaplecze tylko dbajmy by było niewidoczne. Tu nie chodzi o skrypt, ale o pewne cechy struktury i wysokość w wynikach.

I pamiętajmy o tym by CAŁEGO zaplecza nie pchać do systemów. Google jak zareaguje na spamy w systemach to nie chcemy stracić całości – prawda?

Ja nie straciłem nawet 50% domen. Dlatego, że duża część zaplecza to serwisy – buduje zaplecze i społeczność w jednym. Do tego samego zachęcam i was.