Trudno jest utrzymać równowagę pomiędzy życiem prywatnym, a zawodowym, szczególnie wtedy kiedy pracujesz jako freelancer, masz własną firmę i sam sobie jesteś szefem. Kiedy jesteś w pracy, a kiedy możesz uznać, że delektujesz się czasem wolnym? To jest cienki grunt, na którym Ty wyznaczasz granicę. Pracując na etacie 8 godzin dziennie, jest prościej zachować balans pomiędzy pracą, a wolnymi popołudniami i wieczorami. Kiedy pracujesz na swoje nazwisko, rozwijasz własny interes i budujesz markę, nie ma opcji – żyjesz pracą, a w nocy o niej śnisz. Jeśli pochłania Cię do reszty, rozwija, daje satysfakcję, okazje do poznania interesujących ludzi oraz do tworzenia inspirujących projektów i przede wszystkim daje finansowy komfort to c’mon, jesteś szczęściarzem!

Praca jest uznawana za szlachetne uzależnienie, za wyznacznik sukcesu i wartości. Jest również najczęstszym tematem rozmów ze znajomymi, a nawet rodziną. Mając własną firmę o pracy myślisz od razu po przebudzeniu, myjąc zęby, czekając w kolejce do kasy w Tesco i stojąc w korku. Warto mieć jakieś punkty odniesienia, zwrócić uwagę na wielowymiarowość samorealizacji. Dać sobie czas na oddech i rozwijanie pasji nie związanych ze swoim biznesem, czytać książki, brać lekcje squasha lub grać w bule, cokolwiek.

Czasu na życie, dla siebie i dla rozwijania własnych pasji można szukać wszędzie. Na przykład w samochodzie w drodze do biura można słuchać e-booka ulubionego autora lub uczyć się w ten sposób języka. W ten sposób przemyślisz również kilka spraw, zastanowisz się gdzie wieczorem pójdziesz na kolację lub po prostu posłuchasz nowej playlisty na spotify.

Uważaj, bo Ci facebook ucieknie

Wbrew pozorom nie każdy potrafi odpoczywać, zdystansować się i wcisnąć pauzę. Musisz znaleźć czas na lunch (ale nie taki przed komputerem), obejrzenie filmów oscarowych, a także drzemkę w trakcie której nie będziesz myślał o niedokończonym raporcie lub mailach, które czekają na Twoją odpowiedź. Dobrze jest się też wylogować się chociaż na chwilę z internetu, szczególnie w trakcie urlopu. Bo czy rzeczywiście każdy status na Facebooku lub nowy wpis na grupie albo blogu jest warty Twojej uwagi i rozproszenia Cię? Piknięcia i nieustanne powiadomienia naszych smartfonów podświadomie mogą stresować i irytować. Słyszałeś o FOMO (fear of being missing out) polegającym na ciągłym dążeniu do bycia na czasie ze wszystkimi nowościami, informacjami i wydarzeniami? Taki stan na pewno nie pomaga w utrzymaniu odpowiedniego balansu.

Work- life balance to odkrywanie własnych źródeł energii, sprawianie sobie przyjemności i ładowanie akumulatorów. Robienie rzeczy, które Cię uszczęśliwiają, regenerują umysł i dodają inspiracji. Odpowiednia ilość snu, dobre i zdrowe jedzenie, optymistyczne wyznaczanie celów oraz planowanie czasu wzmacniają. Każdy odpoczywa w inny sposób i znajduje natchnienie w czymś innym, dla Ciebie może to być ciężki wysiłek na siłowni, dla Twojego kumpla obejrzenie odcinka ulubionego serialu. Ważne, żeby mieć swoją odskocznię, która da Ci zastrzyk kofeiny. Zanotuj w Google Keep, że wieczorem gotujesz tajskie jedzenie, a telefon zostaw w drugim pokoju – teraz odpoczywasz. Nie warto też gonić za każdym klientem, nowym zleceniem lub projektem. Czy nie lepiej wybrać te, które dodadzą Ci skrzydeł, rozwiną i zapewnią finansowy dobrobyt? W natłoku zleceń nie znajdziesz czasu na życie i równowagę, która zapewnia zdrowie psychiczne i fizyczne.

Work- life balance to coś więcej niż sztuczny podział na godziny przeznaczone na pracę oraz na czas wolny, a w przypadku przedsiębiorcy ta granica najczęściej jest płynna. Bo czy czytając artykuł branżowy np. o marketingu, który jest obszarem Twoich zainteresowań, ale dotyczy również Twojego biznesu należy zaliczyć do czasu przeznaczonego na pracę, czy na czas wolny? Najważniejsze to odkryć samego siebie, dowiedzieć się co sprawia Ci satysfakcję i równowagę w życiu oraz co jest tym motorem, który napędza Cię do działania. Nie zmuszaj się do pracy od 8:00 do 16:00, jeśli wolisz pracować w nocy. Czujesz brak weny? Rób sobie przerwę co 2 godziny na spacer lub obejrzenie odcinka House of Cards, w końcu jesteś swoim szefem, kto Ci zabroni?

Wyznacz terytorium

Praca w łóżku w piżamie, może i jest wygodna, jednak może zaburzyć Ci wizję łóżka, jako miejsca relaksu i ostoi odpoczynku. Podobnie jest ze stołem w kuchni. Czy jest on miejscem, gdzie do śniadania sprawdzasz nowinki na fejsie, zmiany na swojej stronie oraz czytasz tysiące maili? Może warto oddzielić dom od pracy, lub znaleźć albo stworzyć w nim specjalne miejsce przeznaczone tylko do pracy? Designerskie biurko, półka z ulubionymi książkami, fajne przedmioty, obrazy lub plakaty, mogą sprawić, że praca w domu, nie zaburzy Twojego azylu, a będzie efektywna i inspirująca.

Jakie są Wasz sposoby na zachowanie równowagi pomiędzy pracą, a życiem osobistym (w ogóle macie takie?;)) Czy pracujecie 24 godziny na dobę? Dajcie znać w komentarzach.