Zaplecze w innym kierunku

Do tej pory wychodziłem z (teraz to wiem) błędnego założenia, że ilość jest lepsza niż jakość.

Postawienie 100 dmozów (ręcznie), ozdobionych rss’ami, dowcipami itp. to zaledwie kilka godzin pracy. Gdy każdy zaindeksuje się po 20 000 podstron to w systemach wymiany linków otrzymam ogromną ilość pkt.

Qlweby i inne katalogi podobnie, 1-2 dni pracy i mamy tyle pkt, że możemy atakować serpy.

Jednak sytuacja się zmienia. Google deindeksuje śmieci (przycina site)  i jest coraz trudniej wykorzystać takie śmieciowe zaplecze.

Od dzisiaj stawiam tematyczne, wartościowe zaplecze.

Pytanie do was, czy macie tematyczne strony? Jak wam się spisują? Procentowo o ile mają większą moc linki z tematycznego od nietematycznego wartościowego zaplecza?

3 odpowiedzi do “Zaplecze w innym kierunku”

  1. remikp pisze:

    Według mnie trzeba mieć i to i to :) . Dzięki tematycznemu zapleczu wystarczyło mi 10 linków do top10 :)

  2. ryu420 pisze:

    podobnie jak remikp… trzeba mieć to i to. Trochę śmieci pod site oraz tematyczne, które linkujemy tymi punktami ;]

    Pozdrawiam

  3. Ilgesu pisze:

    Najpierw narobić spamu żeby przez swl indeksować zaplecze tematyczne i kolejne spamy. Tak to się kreci.

Dodaj odpowiedź